Redakcja

Redakcja

Zaktualizowany został formularz zgłoszeniowy dotyczący kart kryptograficznych używanych w programie pl.ID. Informacja jest ważna m.in. dla pracowników urzędów gmin. Obecna wersja wniosku obsługuje poniższe przypadki:

* Wydania certyfikatu na karcie kryptograficznej dla urzędników. Karty dla nowych pracowników urzędów gmin, urzędów stanu cywilnego udostępniane są przez MSW, dlatego wnioskujący nie jest zobowiązany do ich dostarczania. Pracownicy Urzędów Wojewódzkich oraz innych urzędów zobowiązani są do dostarczenia wraz z wnioskami kart kryptograficznych, o specyfikacji zgodnej z dokumentem Specyfikacja kart kryptograficznych dla pl.ID, dostępnej na stronie www.obywatel.gov.pl lub bezpośrednio pod tym linkiem.

* Zmiany danych np. nazwiska. Jeżeli użytkownik wykorzystuje kartę kryptograficzną Athena IDProtect Duo v1 lub Gemalto ID Prime 3810 nie przesyła karty do MSW. Na podstawie wniosku zostaną zmienione dane w Centrum Certyfikacji. Po zmianie danych użytkownik zostanie poinformowany, że należy dokonać recertyfikacji. Jeżeli użytkownik wykorzystuje kartę kryptograficzną inną niż Athena IDProtect Duo v1 lub Gemalto ID Prime 3810 musi wraz z wnioskiem dostarczyć kartę kryptograficzną i sterowniki zawierające bibliotekę PKCS#11.

* Recertyfikacji - odnowienia certyfikatu. Podstawowym narzędziem do odnowienia certyfikatu zapisanego na karcie kryptograficznej Athena IDProtect Duo v1 lub Gemalto ID Prime 3810 jest strona do recertyfikacji - cc.msw.gov.pl. Jeżeli użytkownik wykorzystuje kartę kryptograficzną inną niż Athena IDProtect Duo v1 lub Gemalto ID Prime 3810 musi wypełnić wniosek wraz, z którym należy dostarczyć kartę kryptograficzną i sterowniki zawierające bibliotekę PKCS#11.

* Usunięcia użytkownika. Jeżeli użytkownik wykorzystywał kartę kryptograficzną Athena IDProtect Duo v1 lub Gemalto ID Prime 3810, która została przekazana przez MSW, wraz z wnioskiem należy dostarczyć kartę kryptograficzną. Dodatkowo nowy wniosek obsługuje również zgłoszenia o dostęp do SRP ze strony Urzędów Wojewódzkich. Jednocześnie, w związku z powyższymi zmianami, zaktualizowana została także Instrukcja wypełniania wniosku o dostęp do Systemu Rejestrów Państwowych (SRP) - Użytkownicy aplikacji „Źródło". Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

„III Kongres Samorządów GMINA”, „Wieś polska – wieś innowacyjna”, „5 kroków do bezpiecznego placu zabaw”, „Polskie Miasto Przyszłości - otwarta platforma inteligentnych rozwiązań dla miast”, bezpłatne konsultacje z zakresu przestrzeni publicznej – to tylko kilka z głównych powodów, dla których warto odwiedzić tegoroczną edycję targów GMINA i salon INVESTFIELD, które w dniach 14-17 października 2014 roku odbędą się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Targi GMINA i salon INVESTFIELD to doskonała okazja by w drugiej połowie roku spotkać się w gronie samorządowców i nawiązać cenne kontakty handlowe z polskimi przedsiębiorcami i zagranicznymi inwestorami.

Targi to również możliwość przyswojenia wiedzy na temat najnowszych trendów i technologii na rynku. Zaletą tego wydarzenia jest szeroki zakres oferowanych produktów i usług. W bardzo nowoczesnym pawilonie wystawienniczym nr 8 swoją ofertę zaprezentują przedsiębiorstwa zajmujące się m.in.: aranżacją przestrzeni miejskiej, zarządzaniem usługami publicznymi, informatyzacją i cyfryzacją obszarów miejskich.

W gronie wystawców nie zabraknie też przedstawicieli samorządów lokalnych, parków technologicznych i centrów obsługi inwestora.

Tegoroczna edycja targów GMINA i Salon INVESTFIELD, podobnie jak w roku ubiegłym, obfitować będzie w wiele interesujących wydarzeń dedykowanych specjalistom spragnionym najnowszej wiedzy o rynku i produktach.

Do udziału w licznych wydarzeniach towarzyszących zapraszamy przedstawicieli władz samorządów lokalnych, pracowników urzędów, architektów, a także planistów, urbanistów, inwestorów oraz specjalistów z dziedziny transportu lokalnego.

Zwiedzający targi będą mogli zapoznać się z bogatą ofertą wystawienniczą, ale też wziąć udział w licznych konferencjach.

Do najciekawszych propozycji należą m.in.: „Smart City, czyli inteligentne przemieszczanie się po mieście”, „Polskie Miasto Przyszłości - otwarta platforma inteligentnych rozwiązań dla miast”, „III Kongres Samorządów GMINA”, „Wieś polska – wieś innowacyjna”, czy „5 kroków do bezpiecznego placu zabaw”.

Podczas targów na stoisku Zamku Cieszyn, odbędą się również konsultacje na temat designu w mieście i projektowania przestrzeni miejskiej pt. „Jaka powinna być przestrzeń publiczna? Atrakcyjna, dostępna, bezpieczna… Dobrze zaprojektowana”. Poprowadzą je eksperci ze Śląskiego Klastra Dizajnu, którzy podpowiedzą jak kompleksowo zaprojektować przestrzeń i meble miejskie przyjazne mieszkańcom, a także jak ożywić zdegradowane obszary miast.

Szczegółowy program targów dostępny jest na www.gmina.mtp.pl

Równolegle z targami GMINA oraz salonem INVESTFIELD odbywają się Międzynarodowe Targi Ochrony Środowiska POLEKO i Międzynarodowe Targi Techniki Komunalnej KOMTECHNIKA, tworząc kompleksowe wydarzenie poświęcone rozwojowi jednostek samorządowych.

Godziny otwarcia targów: Wtorek (14.10): 9:00 - 17:00 Środa (15.10): 9:00 - 17:00 Czwartek (16.10): 9:00 - 17:00 Piątek (17.10): 9:00 - 16:00

Obsługa zwiedzających: Milena Glińska Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. +48 61 869 2547

poniedziałek, 06 październik 2014 09:49

Rosną pensje nauczycieli w UE. W Polsce przeciwnie

W latach 2013-2014 wynagrodzenia nauczycieli wzrosły w 16 europejskich państwach. Nie było wśród nich jednak Polski. To wnioski z raportu Komisji Europejskiej na temat pensji nauczycieli i dyrektorów w przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Badanie opublikowano przy okazji Światowego Dnia Nauczyciela, który jest dziś obchodzony. Wzrost wynagrodzeń odnotowano m.in. w Belgii, Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii. Wynikał on głównie z reform płac w tych krajach oraz dostosowań do kosztów utrzymania. Unijni eksperci zwracają jednak uwagę też na to, że w prawie połowie europejskich krajów siła nabywcza pensji nauczycieli w tym roku jest wciąż na poziomie niższym niż jeszcze 5 lat temu. W większości państw płace nauczycieli wzrastają wraz z długością stażu pracy. W niektórych przypadkach podwyżki są stosunkowo niskie, ale względnie szybko dochodzi się do najwyższego poziomu w siatce płac. Tak jest na przykład w Danii, Estonii czy na Malcie. W Grecji, Austrii czy na Węgrzech zaś wysokie podwyżki otrzymuje się jedynie pod koniec długiego okresu zatrudnienia. Zdaniem unijnej komisarz ds. edukacji i młodzieży Andoulli Vassiliou "w czasie gdy Unia Europejska wychodzi z kryzysu gospodarczego, państwa członkowskie powinny uważnie zastanowić się nad rolą wynagrodzenia i warunków pracy nauczycieli w zachęcaniu najlepszych kandydatów do podjęcia pracy w tym zawodzie i pozostania w nim". W unijnym raporcie wzięto pod uwagę łącznie 33 kraje: wszystkie państwa członkowskie poza Bułgarią oraz Islandię, Liechtenstein, Czarnogórę, Macedonię, Norwegię i Turcję. Źródło: www.forsal.pl
poniedziałek, 06 październik 2014 09:02

Bez współpracy z samorządami inwestycje nie mają szans

Współpraca rządowych agencji zajmujących się sprzedażą nieruchomości, specjalnych stref ekonomicznych oraz samych inwestorów z władzami lokalnymi jest konieczna do powodzenia procesu inwestycyjnego. Prezydent Lublina Krzysztof Żuk wyjaśnia, że miasto projekty infrastrukturalne realizuje pod kątem potrzeb konkretnych inwestorów. – Zmieniamy miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego na wniosek konkretnych inwestorów, na przykład deweloperów, jeśli uznamy, że dana inwestycja służy również interesom Lublina – podkreśla Krzysztof Żuk. W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele specjalnych stref ekonomicznych. Bez dobrych relacji z lokalnymi samorządami skuteczność stref w zabieganiu o inwestorów nie będzie wysoka, to niejako warunek sukcesu. – Jeśli strefy mają skutecznie konkurować z terenami inwestycyjnymi w innych krajach, ich oferta musi być wielowymiarowa – twierdzi Tomasz Sadzyński, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. – Dziś to już nie jest tylko kwestia gruntów pod inwestycje i ich ceny, inwestor pyta na przykład o dostępność odpowiednio wykształconych, znających języki obce pracowników. Znam firmy, w których w jednym budynku mówi się w dwudziestu różnych językach. W opinii Sadzyńskiego w dzisiejszych warunkach często bardziej niż bezpośrednie wsparcie dla inwestorów, liczy się wsparcie inicjatyw wspierających kształcenie młodej kadry pracowniczej. Andrzej Zabiegliński, wiceprezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i prezes podstrefy Jastrzębsko-Żorskiej podkreśla, że pomoc publiczna nie zawsze warunkuje decyzję inwestycyjną. Przypomina, że zmiany mapy pomocy publicznej w Polsce, wprowadzone z początkiem lipca tego roku, były zapowiadane na tyle dawno, że wszyscy zdążyli się z nimi oswoić. – Podstawowe rozporządzenia wygasły już z końcem 2013 roku, a pierwsze półrocze tego roku otrzymaliśmy niejako w charakterze bonusu – wyjaśnia. Jego zdaniem polski rynek jest dziś wystarczająco atrakcyjny do inwestowania w skali globalnej, dlatego nie zawsze decyzja inwestycyjna musi zależeć od zakresu pomocy publicznej, na jaką może liczyć potencjalny inwestor. Jest ona raczej dodatkową zachętą. – Przedsiębiorcy, którzy jeszcze niedawno planowali ekspansję, w krajach położonych za naszą wschodnią granicą, dzisiaj weryfikują te plany. W związku z napiętą sytuacją na Ukrainie, decydują się pozostać po tej stronie Bugu. Polski rynek ma szansę na tym zyskać – stwierdza Andrzej Zabiegliński. Paweł Tynel, partner w dziale doradztwa podatkowego firmy EY, dodaje, że firmom w strefach ekonomicznych, w związku z wejściem w życie nowych przepisów unijnych, trudniej będzie uzyskiwać pomoc publiczną. Zwłaszcza w przypadku inwestorów, którzy już zainwestowali w strefach i mają w planach rozwój swojej działalności. – Komisja Europejska doszukuje się pomocy publicznej w coraz większej liczbie miejsc, w zasadzie są to już wszelkie rodzaje wsparcia dla firm z sektora prywatnego. Nie sądzę jednak, by w dłuższej perspektywie miało to znacząco ograniczyć skalę inwestycji – mówi. – Po 3-4 miesiącach przerwy inwestycje ruszą z nową siłą. Trochę inaczej tę współpracę widzi Tomasz Zagórski, zastępca dyrektora zespołu gospodarowania zasobem w Agencji Nieruchomości Rolnych (ARM). Agencja jest największym w Polsce dysponentem gruntów inwestycyjnych – 96 tys. ha, z czego ponad 60 tys. ha znajduje się na terenie miast. Zagórski podał przykład warszawskiej Białołęki, gdzie ARM od dłuższego czasu czeka na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Dzieje się tak mimo przekazania na rzecz dzielnicy kilku hektarów gruntów pod budowę dwóch szkół. – Są również przykłady, że można działać szybko i sprawnie. Gmina Września w zaledwie pół roku potrafiła przekwalifikować grunty rolne na inwestycyjne i uchwalić plan zagospodarowania pod inwestycję firmy Volkswagen w Swarzędzu – dodaje. Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

260 zł na jednego mieszkańca wydały w ub. roku dolnośląskie jednostki samorządu terytorialnego na kulturę, w świętokrzyskim było to 137 zł. Wydatki publiczne, tj. wydatki budżetu państwa i jednostek samorządów terytorialnych na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego w 2013 r. zmniejszyły się o 0,8 proc. i wyniosły 8 mld 212 mln zł, w tym wydatki budżetów jednostek samorządów terytorialnych stanowiły 81,6 proc. wydatków publicznych ogółem (80,5 proc. w 2012 r.) - wynika z najnowszego raportu Głównego Urzędu Statystycznego „Wydatki na kulturę w 2013 r.” W przeliczeniu na jednego mieszkańca najwięcej na kulturę wydały jst w dolnośląskim – 260 zł, w zachodniopomorskim było to 215, a w pomorski, 207 zł. Łódzkie wydało 190,9, a mazowieckie 171,9. Najmniej na kulturę przeznaczyły jst w świętokrzyskim – 137,8 zł per capita, a w warmińsko-mazurskim 140,8 zł. W 2013 r. wydatki budżetów jednostek samorządów terytorialnych na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego (łącznie z transferami pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego) stanowiły 3,7 proc. wszystkich wydatków budżetów samorządów terytorialnych. Najwięcej na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego przeznaczyły gminy 2,979 mld zł (spadek o 1,1 proc. w stosunku do ubiegłego roku) oraz miasta na prawach powiatu, których wydatki wzrosły wobec roku poprzedniego o 5,7 proc. i wynosiły 2,495 mld zł. Wydatki województw obniżyły się o 3,6 proc. w porównaniu z 2012 r. i wyniosły 1,3 mld zł. Wydatki powiatów w stosunku do ubiegłego roku obniżyły się o 9,2 proc. i wyniosły 111 mln zł. W 2013 r., z ogółu wydatków z budżetu państwa, na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego (łącznie z transferami do jednostek samorządu terytorialnego) przekazano kwotę 1 mld 632 mln zł, czyli o 4,9 proc. mniej w porównaniu z rokiem poprzednim. W 2013 r. udział wydatków poszczególnych szczebli samorządu terytorialnego na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego nie uległ zmianie w porównaniu z rokiem poprzednim. Największą część w strukturze wydatków budżetów samorządów terytorialnych na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego stanowiły wydatki z budżetów gmin oraz wydatki miast na prawach powiatu. Udział wydatków z budżetów gmin obniżył się z 44,8 proc. w 2012 r. do 44,0 proc. w 2013 r., podobnie jak wydatki województw (z 19,9 proc. do 19,1 proc.) oraz powiatów (z 1,6 proc. do 1,3proc.). Wzrósł natomiast udział wydatków miast na prawach powiatu w łącznych wydatkach budżetów samorządów terytorialnych z 33,8 do 35,6 proc. Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
czwartek, 02 październik 2014 10:35

1 mld zł z UE poszło na drogi Warmii i Mazur

Woj. warmińsko-mazurskie z pieniędzy unijnych mijającej perspektywy na lata 2007-2013 najwięcej, bo ponad 1 mld zł wydało na budowę i remonty dróg. Zdaniem przedsiębiorców poprawa komunikacyjności regionu już jest odczuwalna. W mijającej perspektywie finansowej na lata 2007-2013 w woj. warmińsko-mazurskim zrealizowano w sumie 2,3 tys. projektów o łącznej wartości 8,1 mld zł. Dofinansowanie tych projektów środkami unijnymi sięgnęło 4,3 mld zł. Jak poinformowała dyrektor Departamentu Zarządzania Programami Rozwoju Regionalnego Bożena Wrzeszcz-Zwada najwięcej unijnych pieniędzy, bo ponad 1 mld zł wsparło projekty związane z remontami i modernizacjami dróg. "Naprawiane były zarówno drogi lokalne, jak i o znaczeniu regionalnym" - poinformowała Wrzeszcz-Zwada. Z danych przekazanych przez Wrzeszcz-Zwadę wynika, że w latach 2007-2013 w woj. warmińsko-mazurskim zrealizowano 46 projektów drogowych o znaczeniu lokalnym (ich wartość ogółem to 136 mln, a unijne dofinansowanie to 101 mln zł) oraz 76 projektów drogowych o znaczeniu regionalnym obejmującym głównie drogi wojewódzkie (wartość tych projektów to 1,4 mld zł, a unijne dofinansowanie wyniosło 1,05 mld zł). Marcin Galibarczyk z zespołu prasowego Urzędu Marszałkowskiego poinformował, że za te pieniądze już oddano do użytku w sumie 690 km nowych i zmodernizowanych dróg. "W tym ok. 320 km to drogi powiatowe, a 210 km to drogi gminne, które remontowane były głównie w pierwszych latach wydawania unijnych pieniędzy" - powiedział Galibarczyk i dodał, że jeszcze kilka projektów drogowych jest realizowanych i do 2015 roku, gdy należy zakończyć i rozliczyć środki z mijającej unijnej perspektywy, ilość naprawionych km dróg będzie większa. Wśród tych projektów jest m.in. remont drogi z Susza do granicy województwa. Wykluczenie komunikacyjne Warmii i Mazur od lat było podawane przez przedstawicieli biznesu jako jedno z głównych utrudnień związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Także samorządy twierdziły, że z tego powodu mają kłopoty w ściąganiu inwestorów. Zdaniem prezesa zarządu produkującej meble firmy "Szynaka Meble" Jana Szynaki przeprowadzone już inwestycje drogowe w znaczący sposób poprawiły sytuację. "Już nie zdarza się, że duże ciężarówki nie mogą w jakieś miejsce dojechać, połączenie z resztą kraju i Europy jest naprawdę lepsze" - ocenił Szynaka, który w ostatnich latach w Iławie utworzył dla swojej firmy duże centrum logistyczne. Przyznał, że działa ono w tym mieście bez większych kłopotów związanych z komunikacją i wysyła z tego miasta meble do całej Europy. Marszałek woj. warmińsko-mazurskiego Jacek Protas zapowiedział, że z pieniędzy nowej perspektywy unijnej zostaną naprawione m.in. drogi wojewódzkie łączące Nidzicę ze Szczytnem i Morąg z Małdytami. Szacowana wartość projektów drogowych w latach 2014-2020 ma wynieść 600 mln zł (kontrakt terytorialny dla Warmii i Mazur na lata 2014-20 jest negocjowany - PAP). Z danych przekazanych przez Wrzeszcz-Zwadę wynika, że w mijającej perspektywie kwotą blisko 1 mln zł środków z UE zostały wsparte projekty związane z przedsiębiorczością (ogólna ich wartość wyniosła 2,4 mld zł). W tej dziedzinie najwięcej projektów, bo 760 o łącznej wartości 1,1 mld zł, związane było z inwestycjami w przedsiębiorstwach. Znaczna część unijnych pieniędzy w mijających latach została też wydana na turystykę. Projekty z tej dziedziny w sumie były warte 1,2 mld zł, z czego unijne wsparcie wyniosło 566 mln zł. Woj. warmińsko-mazurskie nie zakończyło jeszcze wydawania unijnych pieniędzy z perspektywy 2007-13. W ostatnim czasie ogłoszono konkurs m.in. na wsparcie dla przedsiębiorców związane z innowacyjnością. Na ten cel przeznaczono 200 tys. euro. Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
Beneficjenci pomocy publicznej są zobowiązani do zapewniania otwartego i przejrzystego dostępu do regionalnych sieci szerokopasmowych (RSS) na rzecz innych operatorów - poinformował Urząd Komunikacji Elektronicznej. Urząd dodał, że prezes UKE wydał stanowisko ws. obowiązku współkorzystania z regionalnych sieci szerokopasmowych wybudowanych ze środków publicznych. "Beneficjenci pomocy publicznej są zobowiązani do zapewnienia otwartego, przejrzystego i niedyskryminującego dostępu do RSS na rzecz operatorów sieci dostępowych" - czytamy w komunikacie. Jak wyjaśniono, regulacja prezesa UKE w tej sprawie będzie polegała na zatwierdzaniu, monitorowaniu i weryfikowaniu warunków dostępu do RSS oraz rozstrzyganiu sporów pomiędzy operatorami w zakresie dostępu do regionalnych sieci szerokopasmowych. UKE wskazuje, że takie sieci, finansowane z pieniędzy unijnych, były budowane z myślą o tzw. białych plamach, czyli terenach, gdzie prowadzenie inwestycji telekomunikacyjnych jest nierentowne. "Dlatego prezes UKE stoi na stanowisku, że stawki hurtowe powinny przede wszystkim zachęcać do budowy sieci ostatniej mili i umożliwiać świadczenie usług w cenach akceptowalnych dla klientów w białych plamach" - podkreślono. UKE wyjaśnia, że taki obowiązek wynika również z decyzji KE wydawanych np. w odniesieniu do poszczególnych projektów budowy regionalnych sieci szerokopasmowych. Urząd poinformował ponadto, że aby ułatwić operatorom infrastruktury przygotowanie własnych ofert, prezes UKE opublikuje ofertę referencyjną. Określać będzie ona zalecane warunki dostępu do RSS. Będzie ona konsultowana w październiku, a ostateczna wersja ma zostać opublikowana pod koniec listopada br. UKE dodało, że rozpoczęcie zatwierdzania warunków dostępu do RSS jest planowane na początek 2015 roku. Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
środa, 01 październik 2014 11:48

Miliardy na drogi z Krajowego Funduszu Drogowego

Nawet 8 mld zł uzyskanych z emisji obligacji BGK ma trafić na inwestycje drogowe finansowane środkami Krajowego Funduszu Drogowego. Rząd podjął uchwałę ws. udzielenia gwarancji dla BGK dotyczącej wykonania zobowiązań wynikających z emisji obligacji. Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu, obligacje będą emitowane przez BGK w ramach Programu Średnioterminowych Euroobligacji w seriach. Uchwała rządu ma dotyczyć pierwszej serii, która będzie wyemitowana w 2014 r. CIR wyjaśnił, że emisja ma objąć obligacje na okaziciela o stałym oprocentowaniu. Nominalna wartość obligacji to 500 mln euro z terminem zapadalności 10 lat. Łączna kwota gwarancji to 700 mln euro, a dzień wygaśnięcia to 30 czerwca 2025 r. We wtorek rząd zmienił też uchwałę w sprawie udzielenia gwarancji dla BGK dotyczącej wykonania zobowiązań wynikających z emisji obligacji przeznaczonych na finansowanie Krajowego Funduszu Drogowego (KFD). "Uchwała z 20 maja 2014 r. przewidywała udzielenie gwarancji wykonania zobowiązań wynikających z wyemitowania przez Bank Gospodarstwa Krajowego obligacji przeznaczonych na finansowanie Krajowego Funduszu Drogowego o wartości 5 miliardów zł" - podkreślił CIR. Gwarancja jest udzielona do kwoty 9 mld 200 mln zł, a termin obowiązywania to 30 czerwca 2025 r. "W związku z tym, że Rada Ministrów podjęła również decyzję o gwarancjach dla emitowanych na rynkach zagranicznych obligacji na rzecz KFD na kwotę 500 mln euro (łączna kwota gwarancji to 700 mln euro) - należy dokonać korekty i pomniejszyć limit emisji krajowej w złotych polskich o równowartość emisji w euro" - zaznaczył CIR. Podkreślono, że maksymalny limit wartości nominalnej obligacji, które mogą zasilić KFD w tym roku, to 5 mld zł. Dyrektor zarządzający BGK Mariusz Grab informował we wrześniu, że bank ustanowił program emisji euroobligacji (EMTN) o wartości 1 mld euro. Do pierwszej emisji papierów z gwarancją Skarbu Państwa dla Krajowego Funduszu Drogowego miało dojść najwcześniej w 2015 roku. Krajowy Fundusz Drogowy istnieje od stycznia 2004 r. w Banku Gospodarstwa Krajowego. Zadaniem KFD jest gromadzenie i przeznaczanie pieniędzy m.in. na finansowanie budowy i przebudowy dróg krajowych, finansowanie przygotowania, wdrożenia, budowy i eksploatacji systemu elektronicznego poboru opłat. Źródło: www.portalsamorzadowy.pl
wtorek, 30 wrzesień 2014 09:43

Koniec z opłatami za drugi kierunek studiów

Nowe przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym mają m.in. ułatwić dostęp do studiów osobom dojrzałym, zmobilizować uczelnie do prowadzenia studiów o coraz lepszej jakości, a także pomóc uczelniom w radzeniu sobie z niżem demograficznym. Jednym z celów nowelizacji jest też doprecyzowanie i poprawienie niektórych zapisów, które wprowadzono wcześniej - m.in. w nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 2011 r. Do nowelizacji pozytywnie odnosi się środowisko naukowe - zarówno przedstawiciele Parlamentu Studentów RP, jak i Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. "Są tam rozwiązania, które pomogą skuteczniej funkcjonować szkołom wyższym" – komentował w rozmowie z PAP przewodniczący KRASP prof. Wiesław Banyś. Z kolei przewodniczący Parlamentu Studentów RP Piotr Mueller zaznaczał, że w noweli zawarto wiele zapisów, które satysfakcjonują studentów. W nowelizacji m.in. wycofano zapisy o opłatach za drugi i kolejne kierunki studiów. Z opłat zwolnieni będą już studenci, którzy podjęli drugi kierunek studiów w roku akademickim 2013/2014. Zlikwidowanie tych opłat miało związek z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z czerwca br. Inną zmianą, na którą czekali studenci są nowe zapisy dotyczące umowy student-uczelnia - szkole wyższej nie wolno będzie pobierać od studenta opłat, których w dokumencie takim nie wyszczególniono. Inną zmianą jest to, że stypendia przyznawane studentom przez organizacje pozarządowe nie będą wliczane do dochodu podczas ubiegania się o stypendium socjalne w uczelni. Zmieniają się też przepisy dotyczące komercjalizacji wyników badań naukowych wypracowanych m.in. podczas realizacji grantu Narodowego Centrum Nauki. Badacz, który zechce skomercjalizować swoje rozwiązanie, będzie mógł wspólnie z zatrudniającą go uczelnią publiczną czy instytutem badawczym wypracować ścieżkę komercjalizacji. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, pierwszeństwo w wykorzystaniu pomysłu ma uczelnia, jeśli z prawa tego nie skorzysta w ciągu trzech miesięcy, komercjalizacji będzie mógł się podjąć wynalazca. Nowe przepisy dotyczą innowacji, które opracowano po 30 września 2014 r. Obecna nowelizacja wprowadza też monitoring karier absolwentów dzięki danym z ZUS. Ministerstwo w formie zanonimizowanej pozyskiwać będzie dane o karierach absolwentów. Dzięki temu można będzie szacować, po jakich studiach znajdują oni pracę i jak kształtują się ich zarobki. Badaniem takim objęte mogą być już osoby, które ukończyły studia w 2014 r. W nowelizacji uszczegółowiono też przepisy dotyczące związków uczelni. Uczelniom wchodzącym w skład związku dano m.in. możliwość wspólnego administrowania majątkiem oraz wspierania badań. Ostatnia nowelizacja wprowadza też zapisy, które zobowiążą uczelnie do różnicowania studiów na profilach ogólnoakademickich od studiów na profilu praktycznym. I tak na studiach o profilu praktycznym przewidziano obowiązek prowadzenia trzymiesięcznych praktyk. Z kolei na profilu akademickim studenci włączani mają być w badania prowadzone na uczelni. Na zmiany w programach studiów inżynierskich i licencjackich uczelnie mają czas do końca 2016 r., a w programach magisterskich - do końca 2017 r. Nowelizacja daje też możliwość prowadzenia studiów międzyuczelnianych i studiów dualnych prowadzonych z pracodawcami. Nowe przepisy pozwolą też na potwierdzanie na uczelni efektów kształcenia. Uczelnia będzie mogła zwolnić studenta nawet z połowy zajęć, jeśli wykaże on, że już posiada wymaganą przez uczelnię wiedzę czy umiejętności. Rozwiązanie to ma zachęcić osoby dojrzałe do podejmowania studiów. Na wprowadzenie regulaminów potwierdzania efektów uczenia władze szkół wyższych czas będą miały do końca czerwca 2015 r. W myśl nowych przepisów do 1 października 2016 r. zlikwidowane mają być kolegia nauczycielskie i nauczycielskie kolegia języków obcych. Nowelizacja ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym wejdzie w życie 1 października 2014 r., za wyjątkiem części przepisów, dla których ustalono inne daty wejścia w życie. źródło: www.gazetaprawna.pl
Niektóre placówki Poczty Polskiej w Lublinie wykorzystywane będą jako samorządowe biura obsługi mieszkańców. Ma to ułatwić załatwianie spraw w urzędzie miejskim, zwłaszcza starszym osobom. Na początek wytypowane zostały trzy placówki Poczty Polskiej, w miejscach odległych od centrum miasta - przy ulicach Żywnego, Pocztowej i Władysława Jagiełły - gdzie wkrótce stworzona będzie możliwość załatwiania wszystkich spraw obywateli, które obecnie urzędnicy załatwiają w miejskich biurach obsługi mieszkańców. W przyszłości takich pocztowych punktów ma być więcej. Mają być tam także załatwiane sprawy związane z działalnością miejskich spółek komunalnych. Interesantów będą w nich obsługiwać miejscy urzędnicy albo pracownicy poczty. Samorząd będzie za to płacił Poczcie Polskiej. "Zamiast tworzyć odrębne biura obsługi wykorzystamy zasób poczty, aby mieszkańcy mieli bliżej do miejsc, gdzie będą mogli załatwić swoje sprawy" - powiedział w poniedziałek dziennikarzom prezydent Lublina Krzysztof Żuk. Lublin jest pierwszym miastem w Polsce, które porozumiało się z Pocztą Polską w sprawie takiego wykorzystania jej placówek. Pomysł wzbudził zainteresowanie w innych miastach. "Poinformowałem kolegów z innych miast i ten pomysł - wykorzystania zasobów poczty do obsługi mieszkańców, czy też do skuteczniejszego informowania o naszych inicjatywach, działaniach - podoba się. Jeśli to wdrożymy, to będziemy prekursorami i nasze rozwiązania znajdą naśladowców" - dodał Żuk. Prezes zarządu Poczty Polskiej Jerzy Jóźkowiak podkreślił, że nowe funkcje placówek pocztowych w Lublinie to wyraz podążania za potrzebami ludzi. "Zakres usług w urzędach pocztowych powinien rosnąć i inicjatywa, że będą tam lokowane punkty obsługi klienta jest bardzo cenna, bo to oznacza, że w jednym miejscu mieszkaniec Lublina będzie mógł załatwić wiele ważnych spraw. Tego typu rozwiązania możemy powielać w innych miastach i bardzo na to liczę" - powiedział Jóźkowiak. W blisko 350-tysięcznym Lublinie jest obecnie pięć miejskich biur obsługi mieszkańców. Żuk i Juźkowiak podpisali list intencyjny dotyczący stałej współpracy między lubelskim samorządem i Pocztą Polską. Mówi on też o utworzeniu w Lublinie Centrum Badawczo Rozwojowego Poczty Polskiej. Ma ono tworzyć nowe rozwiązania biznesowe, usługowe i techniczne dla potrzeb Poczty we współpracy z lubelskim środowiskiem naukowym. Będzie to pierwszy taki ośrodek Poczty Polskiej. W ciągu najbliższych dwu miesięcy powstające Centrum ma zatrudnić 20 osób. Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY