Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 49.

piątek, 22 luty 2013 17:19

Najważniejsze pierwsze wrażenie

Napisane przez 

Większość osób dokonuje pierwszej, często najważniejszej oceny swojego rozmówcy w ciągu kilkudziesięciu sekund. Może ona być później nieznacznie weryfikowana, lecz pierwsze wrażenie tkwi długo w naszej świadomości i jest ono podstawą ogólnej oceny człowieka.

Pierwsze wrażenie dotyczy także naszego wizerunku zawodowego. Sposób, w jaki prezentujemy się światu (otoczeniu), jest naszą wizytówką, pokazującą również, co i jak mamy poukładane w głowie. Strój, język ciała, styl mówienia i inne elementy wizerunku odzwierciedlają nasze życiowe aspiracje oraz pokazują predyspozycje do odgrywania określonych ról społecznych.

Wizerunek samorządowca

Wizerunek zawodowy zależy od rodzaju instytucji, jaką się reprezentuje. Czego innego wymagamy od wójta, starosty, wysokiego rangą urzędnika, a czego innego od pracownika agencji reklamowej czy pracowni plastycznej. Na użytek czytelników „Gminy” zajmiemy się wizerunkiem pracownika-samorządowca, czyli pracownika zatrudnionego w instytucji zaufania publicznego.
W świecie polityki, biznesu, prawa, wygląd powinien jednoznacznie sygnalizować kompetencje oraz poważne traktowanie swojego zawodu, a często także zaangażowanie na rzecz cenionych wartości.

Któż z nas nie doświadczył osobiścielub nie słyszał komentarza pod adresem innej osoby, której wizerunek zawodowy rażąco odbiegał od tego, który na określonym stanowisku jest uważany za coś oczywistego? Z kolei właściwy wizerunek budzi poczucie bezpieczeństwa i sygnalizuje, że jesteśmy właściwą osobą na właściwym miejscu.

Wizerunek zawodowy

Na wizerunek zawodowy składają się, niezależnie od pełnionej roli zawodowej, stałe elementy:

- wygląd (ciało i strój),

- styl komunikowania się (także pisania i słuchania)

- mowa ciała

- postawa (pewność siebie, budzenie zaufania, emanowanie spokojem i opanowaniem itd.)

- opinia o człowieku (wynikająca z jego profesjonalizmu)

Wygląd to podstawa

Wygląd to pierwszy, najbardziej i najszybciej zauważalny element wizerunku. Stare porzekadło „jak cię widzą tak piszą”, w jakiejś mierze dotyczy tej kwestii.

Widząc z bliska po raz pierwszy naszego rozmówcę (partnera w kontaktach), zwracamy uwagę na jego dłonie, obuwie, twarz i włosy oraz - nieco później - na inne elementy. Zatem czyste i dobrze obcięte włosy, czyste, suche, krótko obcięte paznokcie u panów i dobry manicure u pań, dłonie, zdrowa, zadbana cera i niezniszczone, dobrze utrzymane obuwie, sprawiają dobre początkowe wrażenie, a liczne defekty w tej materii wywołują negatywne oceny.

Pamiętajmy, że nie chodzi tylko o ubiór. Co prawda inne porzekadło: „nie szata zdobi człowieka”, też jest trafne w odniesieniu do tej kwestii, można bowiem być skromnie ubranym, lecz emanować dostojeństwem, uprzejmością, mądrością i innymi przymiotami, przy których najbardziej nawet wytworny ubiór, ale tylko ubiór, wygląda jak szyderstwo wobec zasad dobrego wyglądu. Na nic się zdadzą najbardziej eleganckie ubiory, gdy ich właściciel nie zadba o fryzurę, cerę czy dłonie, nie mówiąc o higienie w ogóle.

Zasady doboru stroju do pracy uzależnione są od:

- charakteru instytucji i sposobu postrzegania zawodu (np. administracja, policja biuro notarialne, pracownia malarska, agencja reklamowa)
- charakteru i miejsca pracy
- miejsca w hierarchii zawodowej (np. dyrektor, kierowca)
- budowy i wyglądu ciała, osobowości (np. otyli, szczupli, niscy, obdarzeni silnym, bądź słabym temperamentem, blondyni, rudzi, szatyni itp.)

Uroki pań

W przypadku administracji rządowej i samorządowej panie powinny pamiętać, że najodpowiedniejszy strój do pracy i kontaktów z ludźmi to: spódnica i marynarka, koszulowa bluzka. Kolory powinny być stonowane. Nie zakładamy ubrań z aksamitu, weluru, brokatu czy innych błyszczących, „balowych” tkanin. Dżinsy i szorty nie są również odpowiednie.

Latem ubiory powinny być lżejsze, np. zamiast kostiumu - spódnica i koszulowa bluzka. Nogi nawet latem muszą być w rajstopach (pończochach). Buty - zawsze z niewysokim obcasem. Sandały, tenisówki, kapcie – są w pracy absolutnie wykluczone.

Włosy mają być starannie uczesane, a jeśli są długie, powinny być spięte lub związane.

Dobry wygląd to także staranny, ale delikatny makijaż. Sztuczne rzęsy i inne tego typu ozdoby oraz plastikowe paznokcie we wzorki pozostawiamy na inne okazje. Biżuterię zakładamy w umiarkowanych ilościach i formie. Tak wyglądająca pani jest na ogół oceniana jako kompetentna, cieszy się prestiżem i zaufaniem klientów i interesantów.

Elegancja panów

W przypadku panów najbardziej odpowiedni strój do pracy to spodnie i marynarka, ale niekoniecznie garnitur. Może to być ubranie skoordynowane, tzn. spodnie i marynarka z różnych tkanin i w różnych kolorach, ale pasujące do siebie (np. spodnie z grubego sztruksu i jedwabna marynarka już nie pasują). Dżinsy to zły pomysł. Rodzaj i kolor ubrania (garnituru) stosujemy w zależności od pory roku, dnia, charakteru zajęć.

Koszula i krawat w czasie roboczego dnia bez interesantów lub pracy w terenie może być zastąpiona np. przez golf. Koszula, krawat i garnitur mogą być skontrastowane (jeśli garnitur jest gładki i koszula gładka, to krawat w deseń itp.). Porządnie związany krawat powinien sięgać mniej więcej do dolnej części sprzączki u paska od spodni. Skarpetki - długie, kolorystycznie dobrane do butów, w najgorszym przypadku do spodni.

Mężczyzna nie nosi żadnej biżuterii – wyjątek stanowi obrączka. Włosy muszą być czyste, krótko ostrzyżone, a twarz - ogolona. Tak wyglądający mężczyzna budzi zaufanie i jest odbierany jak profesjonalista.

Kiedy wszystko idzie na nic

Warto jeszcze powiedzieć parę słów o tzw. niszczycielach wizerunku. U pań są to: krzykliwe ozdoby we włosach, włosy źle obcięte, zaniedbana cera, zbyt mocny makijaż, brudne i zniszczone obuwie, brak rajstop lub biustonosza, wieczorowe tkaniny noszone w ciągu dnia, tkaniny zbyt przezroczyste, za mocne dekolty i rozcięcia w spódnicach, odznaczające się pod spódnicą desusy, nadmiar biżuterii i ozdób oraz problemy z uzębieniem.

W przypadku panów zaś są to: niedbale ogolona twarz, broda, monstrualne wąsy, niewypastowane i zniszczone obuwie, nieprzyjemny oddech, łupież na kołnierzu. Wielu panów, wbrew trendom w modzie i opiniom pań, nadal sądzi, iż uosobieniem męskości jest bujne owłosienie na głowie. Stosownie zatem do tego błędnego przekonania czynią wszystko, by maskować liczne jego braki. Efekt tych czynności jest najbardziej spektakularnym przykładem niszczenia wizerunku. Mężczyzna, który maskuje łysinkę treską lub wyraźne braki w owłosieniu zaczesuje wyhodowaną „pelerynką”, zarzucaną z lewej skroni na prawą lub na odwrót, stosuje tzw. zaczeskę lub pożyczkę, nie wygląda poważnie i często jest przedmiotem mniejszych, bądź większych drwin.

Inni niszczyciele wizerunku u panów to długopisy, pióra, ołówki noszone w butonierce, widoczna odsłonięta goła łydka przy siadaniu na krześle, czy braki w uzębieniu, zwłaszcza w widocznych miejscach.

Tak niewiele trzeba, by wyglądać dobrze, czuć się dobrze, budzić zaufanie i prestiż. Tak mało może sprawić, że nasz wizerunek przysporzy nam kłopotów.

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY